• Wpisów:26
  • Średnio co: 69 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:25
  • Licznik odwiedzin:1 441 / 1883 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bo nawet te najbliższe osoby mogą nas zranić ...!
 

 
Yeeeaaah ... ..
Jeszcze tylko miesiąc do wakacjiii !
 

 
Czy zemsta jest najlepszym sposobem?
Nie wiem , ale dla kolejnej opowieści widocznie tak
Monika podczas lekcji pisała z chłopakiem...
Do momentu kiedy jakaś dziewczyna z klasy podeszła ,wzieła liścik i przeczytała ją na głos.
Monika strasznie się wkurzyła ,a jak podeszła do niej na włefie to wyskoczyła z tekstem "Odejdź bo nie chce żebyś przy mnie stała!" A bohaterka dodała ,że musi się na niej zemścić ...
Dobry pomysł ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dwie przyjaciółki. Ich przyjaźn była niezwykła .. Do czasu ..
Ich wspólna koleżanka złamała nogę. Ady przyjaciółka zaczęła spędzać z nią więcej czasu i zadawać się z chłopakami... Olewa ja iwgl
Nawet powiedziała ,że do końca roku będzie siedziała z tą co złamała noge .. Przykre Nie rozmawiają . Ma tylko ją , a ich przyjaźń się niszczy ....
 

 
Jak to jest możliwe , że ostatni odwiedzający to jakieś z 10 osób a na liczniku mam 0 ?????
 

 
You want a perfect girl?
GO BUY A BARBIE !
 

 
Kobieta nie musi być zgrabna, piękna, bez skazy ..
To prawdziwy męźczyzna powinien doceniać to co ma w środku, a nie tak jak wygląda na zewnątrzn ..
 

 
Follow your dreams.
They know the way
 

 
Czym jest dla ciebie przyjaźń ? Czymś czego nie da się opisać ..
A czym jest dla ciebie przyjaciółka? Siostrą ♥
 

 
" Najgorzej zawieść się na ludziach, których widziano się tak dużo i broniło z całego serca tak mocno "
 

 
Załamana ..
Straciłam najbliższa mi przyjaciółkę...
To ona była najdlużej ....
 

 
Wiecie, że LEWANDOWSKI idzie do Bayernu ?



Załamka na całego ...
 

 
W Jej domu nigdy nie działo się najlepiej. Uboga rodzina, rodzice nigdy nie poświęcali Jej dość uwagi, zawsze ją obwiniali o wszystko, przez nich ma absurdalne przekonanie że jest beznadziejna i nie nadaje się do niczego. Nie znam tak dokładnych szczegółów jej życia,ale wiem że nie było ono łatwe i przyjemne, często była źle traktowana przez rodzinę i znajomych. Oprócz tego o czym napisałem, Ona choruje na padaczkę, ogółem też jest słaba i chorowita.
Już gdy ją poznałem, była taka. Pamiętam, że była skrajną pesymistką i miała myśli samobójcze, samookaleczała się. W jakiś sposób znajomość ze mną pomogła jej w tym wszystkim, jest w każdym razie lepiej (co dziwne, bo sam nie jestem lepszy, mam burdel w psychice i próbę samobójczą za sobą). Gdy się związaliśmy był właściwie po raz pierwszy dobrze, wróciła jej chęć do życia, była radosna. Do czasu.
Problem jest głównie z Jej rodziną i ze szkołą. Kochana beznadziejnie się uczy, twierdząc że i tak nic z niej nie będzie więc po co. Próbuję wspierać Ją jak mogę, ale niestety Jej rodzinka ruinuje me starania. Głównie matka. Nie akceptuje poglądów dziewczyny, uważa że przynosi wstyd rodzinie, często krzyczy na nią i bije ją. Potrafi wydrzeć się na nią i zacząć awanturę za pierdołę typu zbyt mocny makijaż, bywa że awanturuje się zupełnie bez powodu. Ale ostatnia sytuacja przebiła wszystko. Od jakiegoś czasu Ona cały czas się źle czuje, ma bóle głowy, ciągle śpi. W takim stanie mama obudziła Ją do szkoły, krzykiem i przemocą próbowała zmusić by poszła, choć dziewczyna słaniała się na nogach. W końcu moja kochana wygrała - zakluczyła się w pokoju i spała. Za to rodzice zabrali Jej komputer, w związku z czym nie mamy kontaktu, nie wiem co się dzieje. Wczoraj tylko udalo nam się chwilę porozmawiać przez telefon. Bardzo się martwię.
Już od jakiegoś czasu Ona jęczy jak bardzo chce wynieść się od tej rodziny. Zapowiada, że w wakacje będzie przesiadywać u mnie ile będzie się dało. Chcę Jej jakoś pomóc, wyrwać Ją z tego. Lecz co mogę zrobić? Ostatnio mówiła, że chce się zabić i nie robi tego tylko ze względu na mnie. Tak bardzo chcę ją uratować, to nie może tak dalej być.
P.S. Mamy po 15 lat, więc na razie wyprowadzenie się w dwójkę nie wchodzi w grę.

Co do rodziny która by mogła się Nią zaopiekować... to jest myśl, kochana ma starszą siostrę z którą się dobrze dogaduje, może by się dało w tym kierunku...
 

 
Dlaczego więkoszość ludzi odchodzi w najmniej oczekiwanym momencie?!?!?!? Wiele ludzi nie potrafi się z tym pogodzić ..
Dziewczyna ma 14 lat.. Zakochała sie w mężczyźnie o 31 lat starszym, koledze mamy. Kiedy go widziała czuła motylki w brzuchu.. To nie była zwykłe zauroczenie... Pewnego dnia dowiedziała się że on się POWIESIŁ ... ZMARŁ ... NIEŻYJE ...
Płakała , nie wiedziała co ma ze sobą zrobić ..
Jej mama o niczym nie wiedziała , a że była z nią w dobrym stosunkach musiała jej o wsyztskim powiedzieć ... Nie była zaskoczona jej wypowiedzią ... Nie ćwiczyła na w-f-ie , płakała na przerwach , zamknęła się w sobie, chodziła na wagary... Nie wiedziała co ma zrobić.Nie wie jak ma się odkochac ... Jak jej pomóc ?
 

 
Przyjaźń. Czym jest przyjaźń..? Wszytskim..
Wszytskim
Macie przyjaciół? Ufacie im?
 

 
Najgorszy dzien w roku ...


27 pkt. z diagnozy ..
Załamanie ..
Stać mnie na więcej ..
Co się ze mną stało ?..
Nie miejcie do mnie pretensji ...
 

 
ZAKOCHANIE - Stan ,w który popadasz w najmniej oczekiwanym momencie..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Takie tam w okularkach .. Na codzien ich nie noszę
 

 
Ja być smutna . Borussia przegrac ;c!
 

 
Biegne , slysze swoj glosny oraz ciezszy oddech.. robi mi sie goraco ..oddycham z trudem.tylko lekki powiew wiatru przynosi ochlode ale nie na dlugo . Nie wiem gdzie jestem ..jest ciemno i jest lato tylko tyle wiem . ..aha ..sa wakacje , informacje dochadza do mnie miarowo ..powoli , zaczynam sobie wyszystko przypominac ale biegne dalej. widze uliczke nie zsatanawiajac sienad niczym biegne w jej kierunku , widze latarnie - o, jak dobrze , boze dziekuje- prawie krzycze w myslach ze szczescia. Pamietam ze bylam ..na jakiejs imprezie , w tym momencie staje przede mna obraz, zamazany, jednak zdaje sie widziec jakas twarz ...tak , to twarz chlopaka ..ale czy ja go znam ? kim jest ? co on tu robi ..Ta impreza chyba 18 ..Pauliny taak . jej pamietam juz zaprosila mnie juz rok temu poznaje ja jest w towarzystwie kolezanek i kolego stoja nad basenem ..czuje klucie ..w sercu ..?! co sie dzialo tutaj , czy ja cos bralam do cholery ?! ..bralam ..bralam , nie ..nic nie bralam ale pamietam , ze .. swoj wzrok kieruje w lewo w strone jego oczu wydaja sie wielkie nie przeniknione ..skrywajace jakas tajemnice , o co tu chodzi ? patrzy sie na mnie ..jego wyraz twarzy po chwili zmienia sie nie do poznania .. jego piekna buzie wykrzywia grymas wscieklosci ..ale ..ale dlaczego.. .jestes na mnie zly- slysze swoj ..nieswoj glos calkeim bezosobowy ..ale jest tam wyczuwalna nutka ...skruchy , co ja zrobilam ? mowie cicho nie wiem dlaczego jest mi przykro . Bierze zamach podnoszac reke , padam jak kloda na trawe .nie czuje nie slysze i nie widze nic. Koniec tej wizji , cos jakbym stracilam pamiec a teraz niezrozumialy fragment wydarzen z ..tygodnia do mnie wrocil . nie mam pojecia o co chodzi . Dobieam do latarni , opierajac sie o nia i probujac lapczywie lapie powietrze.po kilku chwilach oddech unormowany. Patrze przed siebie ..i widze ciemnosc ..tak , na szczescie tylko ciemnosc , zamykam oczy probujac sie uspokoic, obraz z impreazy znowu , matko nie chce juz. ale za pozno znowu jestem wciagnieta w wir tych nienorrmalnych wydarzen i wtedy dowiaduje sie wszystkiego .. otwieram furtke od ogrodzenia, serce zaraz mi wyskoczy z piersi nawet ich nie zamykam wylatuje na ulice jak oparzona rozgladam sie szalenie , prawa lewa ..prawa lewa .i jeszcze raz lewa ..zaczynam biec na zlamanie karku nie mysle o niczym panikuje , kazdy zgrzyt powoduje fale strachu i dreszcz przerazenia ..kto mnie wola ..ktos mnie wola ? na poczaku jestem za bardzo sparalizowana zeby sie odwrocic , biegne dalej ale slysze jeszcze raz jego krzyk ..jest lagodny uspokajajay ..zachowuje resztki normalnosci i przybieram nieodgadniony wyraz twarzy , raptownie odwracam se . i Widze go jest coraj blizej ..biegl za mna cala ta droge . to mile , ale teraz o tym nie mysle , patrze na niego beznamietne , zbyt przerazona , w srodku wszystko mi dudni i skacze .
- Boze myslalem ze cie nie dogonie , wiesz ze zawsze cie znajde - Jego usmiech byl ujmujacy , ale tak jak szybko sie pojawil , tak znikl . Na twarzy nieznajomego pojawila sie powaga , nieznany mi obraz jak dotad jego twarzy przybieral rozne emocje i ..ksztalty. Mam jakis halucynacje czy to wszystko to jedne wielki pieprzony sen ! - raczej stwierdzam niz pytam .
- Niech ktos mnie uratuje!- krzycze ..odwracam sie robie kilka krokow do tylu i zaczynam od nowa swoj maraton. To sie nie dzieje na prawde ..na tej imperezie kto mi musial dozucic jakichs prochow ..ale czekaj to bylo tydzien temu ..chociaz nie wydaje mi sie ze ..dzisiaj . Tak, to bylo dzisiaj ten chlopak to byl ..jak to mozliwe ..to byl moj ..moj ..chlopak .. ja nie wiem .. nie wiem kto to byl , nie mam pewnosci , ja..
Biegne wciaz biegne zatruwajac sie myslami , oddycham ciezko, znow zapominam ze mam chore serce, czasem daje o sobie znac, ale tylko czasem.. na szczescie.
no chwili nogi odmawiaja mi posluszzenstwa i upadam na ziemie . W tej wlasnie chwili budze sie ..moj sen sie skonczyl .
Jest godzina 07.00 rano . Czas do szkoly ..
 

 
Uśmiech. Co to tak włściwie jest uśmiech?
Uśmiech - wyraz twarzy, powstający przez napięcie mięśni po obu stronach ust, oraz (w pełniejszym uśmiechu) napięcie mięśni wokół oczu. Jest wspólnym dla wszystkich ludzi wyrazem takich emocji jak szczęście i rozbawienie,choć badania kultur pokazują, że sposób jego użycia jest bardzo różny w różnych kulturach.

Taak wiem z WIKIPEDII .

Ból. Co to tak właściwie jest ból? Czymś co trudno jest wytłumaczyć ..

JA? Ja, gdy jestm smutne, odczuwam BÓL nie robię nic innego jak się uśmiecham. Co jest piekniejsze od uśmiechu ? No co ? Nic!!!
 

 
To już dzisiaaaj ! Ten ważny mecz ,którego nie moge przegapić !!Oglądacie? Za kim jesteście? Ja za Borussią ♥ A tak wgl lubicie grać w piłkę? Ja kocham
 

 
Wszystko ok ...


Jako kłamstwo XXI W.

Dlaczego niepotrafimy dać sobie pomóc? Nie chcemy ? Może po prostu chcemy odciąć się od tego świata i w ciszy przepłakac? Tak ,to się wydaje najlepiej... Ale co z tego..
 

 
Lubicie tatuaże ? Ja nie zabardzo.. W sensie że takie na całe plecy, nogi ręce ... Jakieś skrome np. na nadgarstku, na kostce ..
Chciałabym miec w podobnym miejscu co na zdjęciu . Jaki napis ? Jeszcze nie wiem . A wy ?
 

 
Siemka. Mój pierwszy wpis ... Podniecenie ? Hmm .. Może, liczy się ten pierwszy raz dla mnie ; ) Miałamm, już kiedyś pingera , ale wtedy nie rozumiałam po co go miała i co tu mam robić ;c . Nie będę się dzisiaj rozpisywać. Dlaczego ? Oh.. KONIEC ROKU , NAUKA , POPRAWA OCEN . Wystarczy http://serduszko.prala.pl/gtbgbe,dagmara.html Klikniesz ? Ważne , dzięki